05.03.2014

Recenzja: "Gorączka" - Dee Shulman

Tytuł: Gorączka
Autor: Dee Shulman
Wydawnictwo:
Egmont
Liczba stron: 432
Data wydania: listopad 2012
Ocena: 7/10


Opis:
Eva, ponadprzeciętnie uzdolniona szesnastolatka, i Sethos dziewiętnastoletni gladiator, który został przeniesiony do współczesności, wspólnie pracują nad rozwikłaniem zagadki dotyczącej śmiertelnego wirusa. Do powieści Dee Shulman najlepiej pasuje określenie romans s-f. Intrygująca i świetnie napisana książka jest kierowana do nastoletnich dziewcząt i wywołuje silne skojarzenia ze „Zmierzchem” Stephenie Meyer. O autorce: Dee Shulman ukończyła anglistykę na uniwersytecie w Yorku i rozpoczęła studia na wydziale ilustracji w Akademii Sztuk Pięknych Harrow. Napisała i/lub zilustrowała około pięćdziesięciu książek, ale Gorączka jest jej pierwszą książką dla nastolatków. Jest to dość zaskakujące, biorąc pod uwagę, że mieszka w miasteczku uniwersyteckim w centrum Londynu razem z 760 przedstawicielami tej grupy wiekowej.

Nie wiem za bardzo, co myśleć o tej książce. Koleżanka dosłownie wcisnęła mi ją do ręki ze słowami przeczytaj, bo fajna. Niestety szczerze mówiąc nie przypadła mi zbytnio do gustu, ale też nie była jakimś rozczarowaniem. Po prostu, to raczej jedna z tych książek, które nie zapadają w pamięć, ponieważ są takie przeciętne. I w tym momencie pisząc tą recenzję jakiś czas po przeczytaniu książki muszę przyznać, że niewiele z niej pamiętam, coś tam ogólnie co było i tyle.

To może zacznę od plusów. Sam pomysł wydał mi się ciekawy, a dokładając do tego motyw podróży w czasie mogło z tego wyjść coś świetnego. Ogólnie ja bardzo lubię książki o podróżach w czasie, jak i książki, które zahaczają o tematykę naukową. Pierwszoosobowa narracja, którą ostatnimi czasy bardzo polubiłam robi swoje, a do tego jest prowadzona przez dwóch głównych bohaterów, co dużo bardziej wzbogaca fabułę. Jest jeszcze elitarna szkoła, która w pewnym stopniu też jest bardzo intrygująca i z chęcią zobaczyłabym (i przeczytała) więcej książek, których akcja jest związana z jakąś elitarną szkołą z internatem.

Mniej więcej tutaj kończą się pozytywy, a zaczynają negatywy. Obawiam się, iż ich może być znacznie więcej. Po pierwsze niby na początku każdego rozdziału pojawia się informacja o czasie i miejscu akcji, ale to nie zmienia faktu, że wraz wydarzenia nie są ułożone na tyle chronologicznie na ile mogłyby być, poza tym nie zawsze miejsce akcji pozostaje to samo przez cały rozdział i tutaj pojawia się pytanie, jaki w takim wypadku jest sens umieszczania tej daty i miejsca. Jak dla mnie to tylko rozprasza i trochę wprowadza w błąd.

Poza tym świat przedstawiony jest mało wykreowany, że po prostu aż szkoda. Zastanawiając się nad tym głębiej, niby jakieś tam informacje o świecie przedstawionym są wplecione tu i tam w fabułę, ale to i tak pozostawia wiele do życzenia.  Dodatkowo w późniejszych stadiach książki wprowadzane są nowe elementy do tego świata i pozostawione bez komentarza, wierząc, iż czytelnik przyjmie wszystko jak leci z marszu. Ja rozumiem, że sam bohater nic o tym nie wie, ale można było jakoś to czytelnikowi wytłumaczyć i przybliżyć.

Dziewczyna, o której wiemy mniej więcej tyle, co o świecie przedstawionym, to Eva, główna bohaterka. Jeśli chodzi o Evę to brakuje mi również rozwinięcia wątku, że chłopcy na nią lecą, jak i później innych zawiłości fabuły, które dotyczą tej postaci. Natomiast Seth jest trochę lepiej przedstawiony i na to akurat narzekać nie będę.  Przez te braki wykreowane przez autorkę postacie wydają mi się odrobinę wręcz kartonowe, nie ma się z nimi jak utożsamić czy polubić.

Są książki, które potrafią "zaczarować" czytelnika swoją fabułą, bohaterami bądź światem przedstawionym. Niestety jak dla mnie ta do nich nie należy. Jest po prostu zbyt przeciętna.

14 komentarzy:

  1. Witaj!
    Chciałabym serdecznie zaprosić do udziału w moim autorskim czytelniczym wyzwaniu pt. KLUCZNIK.
    W skrócie - polega ono na czytaniu książek posiadających zaproponowane comiesięczne kluczniki, czyli hasła-klucze.
    Szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/03/wyzwanie-czytelnicze-klucznik.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaję +1 punkt za marcowy klucznik 2.

      Usuń
  2. Gorączka to jedna z moich ulubionych książek ;) Dzięki twojej recenzji aż mam ochotę przeczytać ją jeszcze raz.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tobie się podobała i z chęcią przeczytasz jeszcze raz. To raczej nie moje klimaty :)

      Usuń
  3. Do mnie ta pozycja również nie przemówiła. Może to przez to, że nie lubię historycznych klimatów. A może przez to, że to, co opisano na tylnej okładce, dzieje się dopiero w połowie książki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda nawet o tym wspominać. Ja to ostatnio przestałam czytać to co jest na tylnej okładce, bo już się na tym ileś razy przejechałam. Właśnie przez to o czym mówisz, bądź jeszcze przez zdradzanie tego co się wydarzy :/

      Usuń
  4. Twoja recenzja do Gorączki jest chyba pierwszą nie aż tak pochlebną jaką czytałam o tej książce. Szczerze pisząc to mnie takie pozycje odstraszają, bo koniec końców nie odpowiadają moim wysokim wymaganiom, które narzuciłam po przeczytaniu takiej liczby pozytywnych opinii. Pewnie sięgnę po Gorączkę, ale jeszcze nie w najbliższym czasie. :)

    Pozdrawiam, Czarny Kapturek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Nie wiedziałam, ponieważ nawet nie patrzyłam na recenzje tej książki. Dlatego właśnie ja zazwyczaj staram się nie czytać recenzji książek, które mam zamiar przeczytać, bo później za wysokie oczekiwania i w ogóle :)

      Usuń
  5. Jak przeczytałam pierwszy raz tę książkę - pokochałam ją. Teraz... Eh, szybciej będzie, jeśli zajrzysz do mnie, ostatnia recka - wręcz szkoda mi słów na tę pozycję, męczyłam się przy niej strasznie i wręcz ją znienawidziłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym momencie bardzo mnie zaciekawiłaś. Zaraz zerknę :)

      Usuń
  6. Widzialam recenzję Anity z babskie.tv na temat tej ksiązki. tez jakoś nie lubię historycznych tematow więc chyba sobie odpuszczę ..
    Podoba mi sie jak piszesz!
    Zapraszam do mnie http://artofreadingbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przeciętna, jak masz książki, które bardziej chciałabyś przeczytać to nie ma sensu. Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  7. Nie jestem jakos przekonana...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz mojego bloga to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi z tego powodu ogromnie miło i postaram się na niego odpowiedzieć.

Reklama